Leasing dóbr luksusowych. Czy można wziąć w leasing jachty i łodzie?

Data: 2019-01-16


Leasing to od wielu lat popularna forma finansowania, która cieszy się dużym zainteresowaniem ze względu na swoją stosunkowo łatwą dostępność, prostotę procedur i przystępne warunki odliczeń od podatku.

Sama definicja zakłada jedynie, że przedmiotem leasingu może być rzecz ruchoma lub nieruchoma, może ona służyć celom zarobkowym, mieć charakter inwestycyjny a w rachunkowości przedsiębiorstw nazywana jest środkiem trwałym. Takie rozumienie daje osobom zainteresowanym leasingiem szerokie pole do popisu co do samego przedmiotu leasingu. Zatem wszystko zależy od wyobraźni leasingobiorcy oraz od ofert jakie są dostępne na rynku leasingowym.

Przedsiębiorcy sięgają w pierwszej kolejności po leasing samochodów – osobowych jak i dostawczych – a także sprzętu umożliwiającego codzienną pracę przedsiębiorstwa – od sprzętu komputerowego, drukarek po zaawansowane technologicznie linie produkcyjne i maszyny.
Leasingować można także jachty, motorówki oraz inne jednostki pływające. I choć jeszcze 10 lat temu zakup jachtu – żaglowego czy motorowego – był uznawany za luksus osiągalny jedynie dla nielicznych, obecnie coraz więcej osób nabywa łodzie i zarabia na nich. Popyt jest coraz większy, ponieważ ponad pół miliona Polaków uprawia żeglarstwo sportowo a niespełna półtora miliona posiada uprawnienia umożliwiające kierowanie łodzią. Ze względu na oczywiste koszty niewielka część z tych osób posiada jachty, a to daje otwiera możliwości zarobkowania na ich wynajmie.

Leasing jachtów i motorówek to doskonałe rozwiązanie dla osób, które chcą połączyć swoją pasję z lokatą kapitału. Przez kilka tygodni w roku leasingobiorca może nabrać w wiatru w żagle i realizować swoje morskie aspiracje a przez pozostały czas wykonywać stałą pracę, podczas gdy sprzęt zarabia na siebie dzięki tzw. charter management. Rozwiązanie to polega na przekazaniu leasingowej jednostki profesjonalnemu pośrednikowi – operatorowi, który pozyskuje klientów na wynajem krótkoterminowy i koordynuje wszystkie działania z tym związane.
W Polsce nadal jachty traktowane są przez banki jako „exotic assets” i dlatego trudno sfinansować ich zakup przy pomocy kredytu bankowego. Z drugiej strony jest to dosyć zrozumiałe – w przypadku niepłacenia rat przez leasingobiorcę i zastawu jacht jest dużo trudniej spieniężyć niż dobra zdecydowanie bardziej popularne tj. mieszkanie czy samochód. Zatem leasing wydaje się rozwiązaniem idealnym.
Co jest potrzebne? Oczywiście wkład własny, którego kwota różnić u poszczególnych leasingodawców, ale mówimy tutaj o przedziale w granicach 5-45%.

Podobnie jak w przypadku samochodów dostępny jest leasing finansowy i operacyjny. Ten drugi jest bardziej popularny i chętniej wybierany przed przedsiębiorców – odpisów amortyzacyjnych dokonuje leasingodawca, płatność podatku VAT jest cząstkowa (z każdą miesięczną fakturą) a opłaty (związane z zakupem i użytkowaniem jachtu) można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu.

Podsumowując kluczowe zalety leasingu jachtu to:
- możliwość odliczenia 100 %podatku VAT,
- możliwość zaliczenia wszystkich opłat związanych z zakupem i użytkowaniem jachtu do kosztów,
- łatwiejszy dostęp do finansowania niż w przypadku starania się o kredyt,
- możliwość realizowania swojej pasji połączonej z przyszłościową lokatą kapitału dającą regularne zwroty z inwestycji,
- możliwość zmiany jednostki pływającej na nowszą po kilku latach użytkowania.

Marzenia są po to ,aby je realizować, a jeszcze lepiej, gdy można na tym zarobić. Z przyjemnością doradzimy najlepsze rozwiązanie w zakresie finansowania Twojego nowego jachtu – skontaktuj się z nami aby poznać więcej szczegółów.